Chodzi o przedszkole i szkołę. Samorząd zmuszony jest wymienić źródła ciepła, aby najmłodsi spędzili najbliższe kilka miesięcy w komfortowych warunkach.
- Raz to przedszkole w Dolnej. Na etapie odpalania kotłowni pieca okazało się, że zaczyna ciec woda i trzeba go na szybko wymieniać i już mamy zamówiony piec pelletowy, więc idziemy w kierunku biopaliwa i odnawialnych źródeł energii. Kolejna kotłownia, gdzie występują problemy to kotłownia w szkole podstawowej w Zalesiu - mówi burmistrz Leśnicy Łukasz Jastrzembski.
Do szkoły w Zalesiu zostały już zamówione dwie pompy obiegowe cyrkulacji wody.