Fundacja opiekująca się obiektem pozyskała ponad 4 mln zł na przebudowę lewego skrzydła, które jest w najgorszym stanie. Prace już ruszyły.
- Tam więźba dachowa się już rozpadała, już ten cały dach napierał bardzo mocno i odscalał mury, także już to jest w tej chwili porządkowane. Zaczynamy oczywiście od więźby dachowej i od zmiany, ale także pierwszą i zerową kondygnację chcemy wyremontować, tam otworzyć ją też dla społeczności- mówi Grzegorz Wnęk, właściciel pałacu.
Dodajmy, że zgodnie z planem prace powinny zakończyć się jeszcze w tym roku. Fundacja cały czas zabiega też o kolejne dofinansowania na dalsze prace w obiekcie.
Szerszy materiał: