Zwolennicy swojskich wyrobów i lokalnych produktów co dwa tygodnie mają okazję zrobić zakupy w rozstawianych przy dawnej stacji kolejowej kramikach.

Można tu kupić warzywa prosto od rolnika, miód z pasieki, czy swojskie sery i wędliny. Są też stoiska z trunkami z pobliskiej winnicy i wyroby rękodzielnicze. 
Bazar czynny jest w sobotnie popołudnia. Zrzesza nie tylko przystających na chwilę odpoczynku rowerzystów, ale także osoby, które specjalnie przyjeżdżają po rozmaite wiktuały.

W sobotę (12.08) znów można było go odwiedzić, a kolejna okazja pojawi się 26 sierpnia.

Pełna relacja wkrótce.