Oznacza to, że może odpowiadać karnie za podwójne zabójstwo. Stwierdzono u niego zaburzenia rozwojowe i osobowości, ale nie takie, które wyłączałyby odpowiedzialność za swoje działania.
- przekazuje Stanisław Bar, rzecznik prokuratury okręgowej w Opolu.
Przypomnijmy, do tragedii doszło w nocy z 25 na 26 lutego tego roku. 17-latek po zbrodni uciekł z domu. Przez kilka godzin trwała szeroko zakrojona obława. Został zatrzymany tego samego dnia w powiecie krapkowickim, gdzie ukrywał się w zaroślach w pobliżu rzeki Osobłoga. Nie stawiał oporu. Za podwójne zabójstwo grozi mu co najmniej 15 lat więzienia.
Sprawa stała się głośna w całym kraju nie tylko ze względu na wiek sprawcy i fakt, że ofiarami byli członkowie jego rodziny. Kluczowe było to, że policja została naprowadzona na miejsce zbrodni przez materiały opublikowane w internecie. Nad ranem funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości natrafili na drastyczne nagrania, które miały przedstawiać przebieg zabójstw. Po analizie materiałów ustalono adres domu w Kadłubie.
O SPRAWIE PISALIŚMY TUTAJ:
Wizja lokalna w Kadłubie. Nadal nieznana jest motywacja 17-latka
Dwa zarzuty zabójstwa dla Łukasza G. z Kadłuba. Nastolatek przyznał się do winy