Inwestycja w obiekt historyczny to spore wyzwanie, zwłaszcza, że obejmie także nadbudowę obiektu.
- Zamek w XIX wieku stracił swoje najwyższe piętro. Dzisiaj jest taki niezupełny, nie wygląda tak, jak wyglądał pierwotnie. Dlatego trzeba zamek wyremontować, wyremontować to, co teraz jest, czyli pierwsze piętro. Następnie rozbudować i nadbudować, czyli nadbudować jedną, a w zasadzie półtora kondygnacji na górze i wymienić w zupełności dach - mówi sołtys Grobnik Paweł Buczek i dodaje, że mieszkańcy czekali na ten remont od wielu lat.
- To historia sięgająca 2005-2006 roku, także dużo czasu minęło, bo dużo też różnych okoliczności, sprzyjających i niesprzyjających w tym temacie, ale w końcu widać to światełko w tunelu, a w zasadzie to już widać blask w tunelu.
Już w tym tygodniu rozpocząć się mają procedury formalne związane z remontem. Finalnie zamek ma się stać miejscem spotkań i rozwoju, nie tylko dla mieszkańców gminy czy regionu.