- Piłka, to jest taki sport, gra zespołowa, która najbardziej przyciąga dzieci. Ale jak widzę, dzieję się to do pewnego wieku – trzynastu-czternastu lat i wiele dzieci przestaje niestety grać. Myślę, że to może być spowodowane tym, że oprócz sportu mają wiele innych pokus, czyli komputery, gry, telefony. I niestety siedzący tryb życia. Jest to coś, co martwi. A poprzez organizowanie takich turniejów, chcemy pokazać, w sposób aktywny, rywalizując z innymi zespołami, szkołami i innymi dziećmi, można fajnie spędzić czas - powiedział Dariusz Winnik, nauczyciel wychowania fizycznego w Publicznej Szkole Podstawowej w Cisku oraz współorganizator wydarzenia.
Młodzi piłkarze podzieleni w kategoriach U8, U10 i U12 chłopców i dziewcząt rywalizowali jednocześnie na sześciu boiskach, walcząc o awans do wojewódzkiego Pucharu Tymbarku.
- Dobrze jest, kiedy tego typu impreza wraca, a jeszcze bardziej cieszymy się, kiedy dzieciaki przychodzą grać w piłkę. Kiedy widzę teraz ich uśmiechnięte miny, uśmiechnięte twarze, jestem bardzo zadowolony. Myślę, że jest tu kolejny Lewandowski, tylko musimy go odkryć - powiedział Rajmund Frischko, wójt gminy Cisek.
Przed rozpoczęciem wydarzenia uczennice z miejscowej szkoły przygotowały pokaz taneczny, który z pewnością zachęcił piłkarzy do rywalizacji na boisku.
- Dla nas wielka uroczystość sportowa, wielka impreza sportowa, w której biorą udział nasze dwie drużyny. Bardzo się cieszymy, że możemy współorganizować tę imprezę. Wszystkim drużynom chcielibyśmy życzyć wspaniałej zabawy i wszystkiego dobrego - powiedziała Małgorzata Szczygieł-Pander, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej w Cisku.