20 tys. zł tyle środków na cel zapisano w budżecie na 2024 rok. Jak zaznacza samorząd, wystarczą one jedynie na załatanie kilku dziur po zimie. Co z resztą?

- Znowu będziemy pędzić i szukać. Tu gdzieś nam zostanie, tam przerzucimy. Cały czas jest walka pomiędzy paragrafami i działami. Pani skarbnik szaty rozdzierać musi, radni też nie są zadowoleni. To w zasadzie powinno być jasne i przejrzyste. Mamy np. 100 tys. zł i planujemy - tu zrobimy większy remont drogi, tu mniejszy, tu uzupełnimy dziury - zaznacza Artur Kotara, burmistrz Lewina Brzeskiego. 

I domaga się, aby rząd zajął się zmianą finansowania gmin. Sporym wyzwaniem i problemem jest także dopłacanie do szkół czy wzrastające minimalne wynagrodzenie.