Brzeg musi zaciskać pasa, jednak samorząd znalazł środki na świąteczną iluminację oraz otwarcie lodowiska. Miasto planuje oszczędności w przyszłorocznym budżecie, ale nie chce, żeby zmniejszenie wydatków dotknęło mieszkańców.
W związku z tym udało się zabezpieczyć środki na zorganizowanie bożonarodzeniowych atrakcji. - Nie dajmy się zwariować. Musimy robić wszystko rozsądnie. Oszczędności taki, które nie spowodują dużego ograniczenia dla mieszkańców, jednoczenie chcemy kultywować tradycje - ocenia burmistrz Brzegu, Jerzy Wrębiak.
Samorządowy deklarują, że gmina ogranicza zużycie prądu w innych obszarach, między innymi sukcesywnie wymieniając stare oświetlenie, czy zmniejszając oświetlenie w urzędach.