Brzeski ratusz zmienił się w plac budowy.

Po zakończeniu prac związanych z renowacją dachu, ekipy budowlane rozpoczęły remonty sal i elewacji. W czasie prac pojawiły się nowe wyzwania. Wśród nich jest konserwacja zabytkowego zegara, która okaże się znacznie bardziej skomplikowana, niż pierwotnie sądzono.

- Zegary były przewidziane do czyszczenia. Tymczasem po rozstawieniu ratusza okazało się, że wymagają gruntownego remontu. To generuje koszty. Takie detale wychodzą podczas prac - tłumaczy burmistrz Jerzy Wrębiak, który dodaje, że remonty zabytków zawsze wiążą się ze sporym wyzwaniem. - Każde nowe rzeczy generują koszty, bo dziś stare techniki nie są tanie w realizacji. Oddanie rzeczywistości wymaga skrupulatnej pracy - dodaje Wrębiak.

Całość prac związana z modernizacją renesansowego ratusza będzie kosztować około 10 milionów złotych.