Znamy już wyniki niedzielnego (27.04) referendum w sprawie odwołania burmistrza Nysy Kordiana Kolbiarza.

Około 14,5%. Tyle wyniosła frekwencja w nyskim referendum. To za mało, aby głosowanie uznać za ważne.

Na referendum wybrało się prawie 6200 osób, podczas gdy wymagana liczba to blisko 12 tysięcy. Spośród tych, którzy poszli do lokali wyborczych, zdecydowana większość opowiedziała się za zmianą na stanowisku burmistrza.


Dane frekwencyjne zdecydowały jednak o tym, że Kordian Kolbiarz pozostaje zatem na czele gminy Nysa, podobnie jak radni.

Przypomnijmy, że inicjatorzy referendum zarzucają włodarzowi m.in. zaniedbania podczas ubiegłorocznej powodzi. 


fot. Referendum ws. odwołania burmistrza i radnych Nysy/FB