Metalowy muchomor okazał się tak symboliczny dla kierowców, że zaczęli dopytywać, czy wróci po rozbudowie drogi.
Chodzi o popularnego „grzybka”, który był miejscem wypoczynku kierowców jadących w kierunku Nysy. Opolski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad uchylił rąbka tajemnicy. Niedawno konstrukcja została odnowiona, a po zakończeniu prac na odcinku Nysa - Pakosławice będzie widoczny w okolicach pierwotnej lokalizacji.