Byli już fałszywi wnuczkowie, policjanci, pracownicy socjalni czy prokuratorzy. Wraz z nadejściem sezonu grzewczego przestępcy zaczynają swój „sezon” oszustw metodą „na opał”.

Oszuści proponują sprzedaż opału na stronie internetowej łudząco przypominającej portale renomowanych firm. Po zamówieniu i opłaceniu towaru, kontakt z rzekomym sprzedawcą się urywa. Zamówiony opał nigdy nie trafia do kupujących.

Policjanci radzą, aby przed zakupem sprawdzić danego producenta w oficjalnym serwisie internetowym Polskiej Rady Pelletu. Warto również telefonicznie skontaktować się ze sprzedającym i zapytać np. o numer NIP czy wpis do KRS.