Złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, bo chciał pomóc partnerce. Mieszkaniec gminy Zawadzkie przywiózł kobietę na komisariat, gdzie miała złożyć zeznania jako pokrzywdzona w sprawie przeciwko niemu.

- Policjanci zwrócili uwagę na to, że para przyjechała razem. Mundurowi od razu nabrali podejrzeń co do uprawnień kierującego. Sprawdzenie w policyjnych systemach potwierdziło, że 40-latek posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policjanci sprawdzili również w systemach motorower. Okazało się, że pojazd nie posiada aktualnych badań technicznych oraz obowiązkowego ubezpieczenia OC - mówi mł. asp. Dorota Janać ze strzeleckiej policji.


Mundurowi zatrzymali więc dowód rejestracyjny i zakazali 40-latkowi dalszej jazdy. Teraz mężczyzna stanie przed sądem, za złamanie zakazu grozi mu do 5 lat więzienia.