To miała być zwyczajna transakcja, a zakończyła się utratą pieniędzy. Mieszkanka Zawadzkiego postanowiła sprzedać ubrania na jednym z portali ogłoszeniowych. Szybko pojawiła się osoba zainteresowana kupnem, od której poszkodowana dostała wiadomość z instrukcją dalszego postępowania.

- 54-latka została przekierowana na stronę łudząco przypominającą witrynę jej bankowości internetowej. Tam podała najważniejsze dane do logowania oraz kod do zmiany urządzenia obsługującego jej rachunek bankowy. Po chwili z konta kobiety zaczęły znikać pieniądze – mówi st. sierż. Marta Białek, ze strzeleckiej komendy policji.

Kobieta w wyniku oszustwa straciła 2 tys. zł.