Kostki i pionki powoli odchodzą do lamusa. Teraz pojawiają się tytuły z rozbudowaną fabułą, których rozgrywka może trwać kilka godzin.

Najciekawsze gry zaprezentowano podczas Brzeskiego Festiwalu Gier Planszowych. Przez cały weekend ratusz wypełnił się miłośnikami tradycyjnej rozrywki. Impreza, która odbywa się od ponad 10 lat, przyciąga gości z całego kraju. Nie zabrakło też gości z zagranicy.

-Przyjeżdżają gracze z całej Europy, bo Dani, Szwecji, Włoch, Niemiec czy Czech. Są goście nawet z Indii. Jestem w kapitule "Gry roku", który wybiera najlepszą pozycję. 10 lat temu wybieraliśmy z 30 tytułów, teraz jest ich około 500 rocznie -zauważa organizator Krzysztof Olszewski. Na graczy czekało kilkaset planszówek.

Dodatkowo w ramach festiwalu zorganizowano jubileuszową 10. międzynarodowy turniej Carrom, czyli indyjskiego bilarda.