To ostatnie godziny zbiórki 4 milionów złotych na rzecz 2-latki z Pociękarbia koło Kędzierzyna-Koźla. Amelia Pateryszyn ma zdiagnozowaną ciężką chorobę genetyczną i i tylko zagraniczne, kosztowne leczenie może zatrzmać jej rozwój. W innym wypadku stanie się „żywą lalką”.

Rodzice byli dobrej myśli, gdy udało się przekroczyć próg trzech milionów. Na finiszu brakuje jeszcze kilkuset tysięcy. - Jesteśmy bardzo szczęślwi i wierzymy, że dzięki Wam się to uda. Dziękujemy za pomoc dla naszej Amelki - zwróciła się do darczyńców mama dziewczynki Angelika Kozubek-Petryszyn.

Zbiórka prowadzona jest poprzez portal SiePomaga. Ma się zakończyć 21 lutego. Do tej pory wsparło ją prawie 77 tysięcy osób. 

LINK DO ZBIÓRKI - KLIKNIJ