- Super, naprawdę jestem pod wrażeniem, że mogłam przyjść i zobaczyć to. To jest najważniejsze. Za szybko przyjechali, za szybko. Wszystkim kibicuję równo. Bardzo dobrze, było super. Super, mi się podobało. Wykorzystaliśmy okazję, cieszymy się, że Tour de Pologne przejedzie właśnie przez tereny naszej gminy. Jesteśmy dzisiaj w Obrowcu przy boisku LKS Obrowiec i tutaj możemy wspólnie z naszymi mieszkańcami pokibicować najlepszym kolarzom z Polski i ze świata. Z inicjatywy Jacka Mrozka narysowaliśmy na boisku rower, no i dodatkowo tutaj lokalna społeczność pomogła nam ten rower podpisać hasłem naszej wioski, czyli Obrowiec. Liczymy na to, że nas zobaczą z nieba, dlatego by ściągnąć helikopter do nas odpalimy racę, by być bardziej zauważonym - mówili mieszkańcy, Piotr Giecewicz, zastępca burmistrza Gogolina oraz Łukasz Machura, działacz miejscowego klubu sportowego.
Dodajmy, że w naszym regionie zlokalizowano też punkty, gdzie kolarze zdobywali dodatkowe punkty i nagrody – Góra św. Anny to premia górska, a Ujazd premia lotna.