Pojazd udało się wychwycić pracownikom Inspekcji Transportu Drogowego.
Ocena w punkcie kontroli w Suchej była jednoznaczna: to zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu.
Inspektorzy z Kędzierzyna-Koźla zakwalifikowali znalezione w aucie usterki jako niebezpieczne i zakazali dalszej jazdy. Jedną z nich było poważne pęknięcie na całej tarczy hamulcowej koła ciągnika siodłowego. Z kolei naczepa nie miała ważnych badań. Do odpowiedzialności pociągnięty zostanie przede wszystkim właściciel firmy transportowej.