Po chwilach grozy większość młodych zawodniczek Stali Brzeg wróciły do domu. Przypomnijmy, w czwartek wieczorem (18.02) na obwodnicy Opola doszło do wypadku busa, którym podróżowały młode koszykarki.

W pojazd uderzył samochód osobowy. Drużyna zdążyła się ewakuować, zanim bus całkowicie spłonął. W wyniku wypadku kierowca samochodu osobowego zginął na miejscu. W tej chwili w szpitalu w Opolu na obserwacji przebywa kierowca busa oraz jedna zawodniczka, która musiała przejść operację. Jej stan jest dobry. - Najważniejsze, że dziewczyny żyją, że wyszyły cało z tej tragedii. 5 dziewczyn chwilę po wypadku zostały opatrzone i przekazane rodzicom. Pozostałe 5 zostało przetransportowanych do szpitala w Opolu, gdzie przeszły badania. Jedna zawodniczka została  - relacjonuje Mariusz Kolekta, prezes koszykarskiej Stali Brzeg.

Klub otrzymuje już pierwsze deklaracje pomocy.Swoje wsparcie zadeklarował między innymi marszałek województwa Andrzej Buła czy klub koszykarski Zagłębie Sosnowiec.