Kością niezgody jest wariant D1 planowej drogi. Zdaniem wójta Andrzeja Pulita, takie rozwiązanie nie rozwiąże problemu korków w Brzegu, a przysporzy sporo problemów mieszkańcom sąsiednich sołectw. - Jeżeli obwodnicę odsuwa się daleko od miasta, to jest oczywiste, że mieszkańcy nie będą z niej korzystali, czyli przez główną przeprawę w Brzegu - przekonuje wójt Skarbimierza Andrzej Pulit. Samorządowiec podkreśla, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wytyczenie według planów drogowców sprzed 12 lat. Nowe projekty mają być mało efektywne i źle wpłyną na stan środowiska w sołectwach Brzezina i Zielęcice. - Okazuje się, że wymyślono wydłużenie całej obwodnicy jeszcze poprzez zjazd w kierunku na Brzezinę do doliny, gdzie ma powstać rondo na ciekach wodnych, a nad tym ma być również przejazd - dodaje wójt Andrzej Pulit.
Władze Skarbimierza sugerują, że najkorzystniejszy wariant nowej obwodnicy powinien prowadzić pomiędzy rondem Sosabowskiego a Zielęcicami w kierunku brzeskiej Zielonki przy terenach inwestycyjnych, przez tereny zabudowy mieszkalnej, które obecnie porastają topole, krzaki i dzikie sady.