Kalendarz wyborczy przyjęty przez Państwową Komisję Wyborczą nadal obowiązuje. Tam, gdzie pozwoliła na to sytuacja, powołane zostały obwodowe komisje wyborcze. Dopiero za kilka dni okaże się, czy będą potrzebne. - Czy będzie je trzeba uzupełniać, czy też nie, to będzie zależało od wyniku prac nad ustawą, która jest w Senacie. Zgodnie z projektem, ma nie być obwodowych komisji wyborczych, a ma być jedna gminna i w przyszłości wydaje się, że tych osób by wystarczyło. Sytuacja jest jednak dynamiczna i nie ma co dywagować - przyznaje Rafał Tkacz, dyrektor opolskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego.
Według starych zasad, w województwie opolskim powinno być 879 obwodowych komisji wyborczych. Na ten moment, ze względu na brak osób chętnych do zasiadania w nich, można było utworzyć tylko 312.