Gdyby nie przytomna reakcja świadków, ta sprawa mogłaby zakończyć się o wiele poważniej. Mniej przytomny był kierowca matiza, który uciął sobie drzemkę czekając na zielone światło.
Do zdarzenia doszło w Przełęku.
- Przejeżdżający obok świadkowie zdarzenia w związku z wyczuwalną silną wonią alkoholu zabrali mu kluczyki. Wykonane przez policjantów badanie wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Po sprawdzeniu mężczyzny w systemach informacyjnych okazało się, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami - mówi st. post. Wojciech Wach z nyskiej komendy policji.
Interwencja miała miejsce w niedzielną (21.01) noc.