Samorządowcy z Opolszczyzny komentują treść pisma, jakie wpłynęło do burmistrzów, wójtów i prezydentów w regionie. To zapowiedź, że otrzymają polecenie przekazania Poczcie Polskiej spisów wyborców niezbędnych do przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych.

Do sprawy odniósł się m.in. wiceburmistrz Prudnika Jarosław Szóstka. 

- Pismo od pana wojewody Adriana Czubaka jest obecnie analizowane przez nasz dział prawny i dopóki nie skończy się ta analiza, nie będziemy zajmować stanowiska. Chcemy, aby cała procedura odbyła się zgodnie z zasadami obowiązującego prawa.

Dodajmy, że pismo wywołuje sporo wątpliwości i kontrowersji. Odniósł się do niego także prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski. 

 - Jako samorządowiec z ponad 20-letnim doświadczeniem, prezydent miasta wybrany w wolnych i demokratycznych wyborach bezpośrednio przez mieszkańców, czuję się zobowiązany powiedzieć "nie" poleceniu wojewody. Wydanie ponad 100 tys. adresów zamieszkania i PESELI mieszkańców miasta firmie pocztowej stanowiłoby rażące naruszenie prawa i interesu tych mieszkańców.

Burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura informuje z kolei, że nie udostępni danych ze spisu wyborców bez jednoczesnego wskazania podstawy prawnej.