8 elementów toru, a na całość maksymalnie minuta i 41 sekund. Tak wygląda test sprawnościowy, który jest jednym z przystanków na drodze do zostania policjantem. Kandydaci do przywdziania munduru, zmierzyli się z bieganiem, skakaniem prze skrzynie i płotki, piłkami lekarskimi i przewrotami.

Choć była to tak naprawdę próba generalna. Prawdziwy test za tydzień. Dlatego w hali sportowej Politechniki Opolskiej byli też i tacy co po prostu chcieli spróbować swoich sił.

- Tor sprawności jest taki owiany legendą, że teraz każdego przyjmuje się do policji, że jest on prosty. Oczywiście tak jak wszystko oglądane na szklanym ekranie w domu przy ciepłej herbacie, wszystko nam się wydaje proste i łatwe. Natomiast tutaj na sali kiedy już pojawia się stres, emocje, okazuje się że rzeczywistość jest trochę trudniejsza. Dlatego tak ważne jest przyjść, sprawdzić się, przygotować, poprawiać ewentualne błędy - mówił asp. sztab. Piotr Chwastowski, z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

- Tor nie wygląda na trudny ale naprawdę kondycję trzeba mieć dobrą. Bo chodzi w 90% o wydolność. Niby te minuta 41, niby niewiele ale jeżeli chodzi o pokonanie takiego toru to naprawdę daje w kość – mówi jeden z uczestników

- Ja po to tutaj przyjechałam, żeby sprawdzić się na tym torze, poznać swoje błędy i później poprawić – zaznacza jedna z uczestniczek.

W teście sprawności wzięło udział około 40 osób.