Niebezpieczna sytuacja miała miejsce dzisiaj (19.02) nad ranem pod Brzegiem.
Przed godz. 5.00 bmw dachowało w rowie. Według informacji zebranych przez policję, kierująca autem straciła panowanie nad samochodem, chcąc uniknąć zderzenia z dziką zwierzyną. O dziwo nie chodziło o dzika lub sarnę, tylko o... borsuka. Kobiecie nic się nie stało.