Dni miasta upłynęły koncertowo. Mieszkańcy do późnej nocy bawili się podczas występów muzycznych gwiazd, mogli wspólnie pobiesiadować, a na zmianę - oddech od zgiełku i skoki adrenaliny fundowało wesołe miasteczko.
Największa miejska impreza plenerowa przeszła do historii, a wraz z nią spotkania z Viki Gabor, Dawidem Kwiatkowskim, grupą Golden Life i hitami Pink Floyd-ów. Było kilka kędzierzyńskich akcentów, jak udział w finałowym koncercie Marka Radulego, czy występ Shashamane z pacyfistycznym przesłaniem.
Po dwóch emocjonujących dniach centrum miasta wróciło do dawnego życia.