W styczniu mija rok od kiedy za wywóz nieczystości z terenu gminy Dobrodzień odpowiada Związek Międzygminny Czysty Region.

Samorząd od początku przekonywał, że współpraca z dużym podmiotem to korzyści przede wszystkim finansowe dla mieszkańców. Początki jednak nie były zbyt udane. - Na początku były problemy z terminowością i wywozem. Później sprawa się wyklarowała. Podczas zebrań wiejskich we wrześniu w zasadzie nie było już żadnych uwag - zauważa burmistrz Dobrodzienia Andrzej Jasiński. Włodarz podkreśla, że gdyby gmina dalej samodzielnie odpowiadała za odbiór śmierci, to opłaty za ich wywóz musiałby drastycznie wzrosnąć.

Obecność w "Czystym Regionie" niweluje ryzyko wysokich podwyżek. Dodatkowo spółka zarządza działalnością Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów, który kilka miesięcy temu powstał w mieście.