Uchodźcy z Ukrainy znaleźli schronienie w Dobrodzieniu i otrzymują w urzędzie numer PESEL. Wcześniej weryfikacja osób, które przybyły na teren gminy była mocno utrudniona.

Teraz powoli sytuacja się stabilizuje. - Te oświadczenia o przekroczeniu granicy dynamicznie się u nas pojawiają - zauważa burmistrz Dobrodzienia Andrzej Jasiński. Część uchodźców oprócz schronienia znalazła także pracę w lokalnych zakładach.

Dzieci z Ukrainy trafiają do klas w szkołach w całej gminie.