Do tragedii doszło w piątkowy wieczór (12.07), gdy nad Otmuchowem przechodził burzowy front. Ulewny deszcz zalał dwie posesje w mieście. Na miejsce udali się strażacy z powiatu nyskiego.

Około godziny 21:30 do pracujących strażaków zgłosiła się jedna z mieszkanek, która nie mogła odnaleźć męża. Mężczyzna wyszedł usunąć wodę z rowu w okolicach domu.

 - Rozpoczęły się intensywne działania poszukiwawcze wraz z mieszkańcami miejscowości. Przeszukano pobliskie domostwa, budynki, zarośla, aż natrafiono na tego mężczyznę w przepuście wodnym. Tam niestety, pomimo wdrożonych procedur medycznych, nie udało się mężczyzny uratować - relacjonuje kpt. Łukasz Nowak, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego PSP w Opolu.

Okoliczności zdarzenia bada policja pod nadzorem prokuratury.