Dramatyczna akcja ratunkowa na granicy dwóch województw. Pożar, który mógł zabić dwie osoby, wybuchł w domkach holenderskich na terenie miejscowości Niewiesze. Nieświadomych z zagrożenia kobietę i mężczyznę pogrążonych we śnie ratowali kędzierzyńsko-kozielscy policjanci.
- st. sierż. Adam Sobczak i st. sierż. Tomasz Suchy, którzy jadąc na służbę zauważyli pożar domku holenderskiego i podjęli akcję ratowniczą. Ogień trawił już cały budynek i zaczął się przenosić na sąsiednie. W trakcie akcji ewakuacyjnej w objętych pożarem domkach dochodziło do wybuchów, najprawdopodobniej butli z gazem. Z jednego z budynków sąsiadujących z płonącym domkiem funkcjonariusze ewakuowali kobietę i mężczyznę - relacjonuje sierż. sztab. Monika Frąckowiak z kędzierzyńskiej komendy policji.
Wszystko działo się w minioną niedzielę nad ranem. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.