Ceny za prąd wkrótce mogą poszybować ostro do góry. Takie wnioski płyną z wyniku przetargu, w ramach którego gmina Lewin Brzeski chciała zakupić prąd w przyszłym roku dla wszystkich miejskich instytucji.
- Inflacja to nie tylko pożyczki, ale także media. Przed chwilą robiliśmy przetarg na zakup energii na przyszły rok. Okazało się, że mielibyśmy zapłacić 300% więcej niż w tym roku. Już w ubiegłym roku mieliśmy podwyżkę o 200% - podkreśla burmistrz Lewina Brzeskiego Artur Kotara. W związku z tym samorząd zdecydował się na ryzykowny krok. - Podjęliśmy decyzję o unieważnieniu przetargu. Tym bardziej że nie wygrała go państwowa spółka Tauron. W związku z tym ryzykujemy i jeszcze raz ogłaszamy przetarg - dodaje burmistrz Artur Kotara.
Obecnie władze Lewina Brzeskiego rozważają szukanie oszczędności na rachunkach za prąd. Jednym z rozwiązań jest stworzenie gminnej farmy fotowoltaicznej. Samorząd szuka dofinansowania na tego typu inwestycję.