Pierwszy etap budowy obwodnicy Dobrodzienia miał się zakończyć za kilka dni, ale drogowcy nieco później zejdą z placu.

To oznacza, że fragment drogi wojewódzkiej 901 pomiędzy miastem a Bzinicą Starą wciąż będzie nieprzejezdny. - Miał być koniec maja. Już mamy takie informacje, że drogowcy nie chcą uruchamiać jednego pasa drogi, dlatego ostatnie wieści dotyczące otwarcia mówią o końca czerwca - zauważa Andrzej Jasiński, burmistrz Dobrodzienia. Od kilku miesięcy gmina ma problem z kierowcami pojazdów ciężarowych, którzy łamią zakazy i wybierają podróż przez centrum miasta. W miejscu, gdzie trasa jest najbardziej zniszczona, planowane są naprawy. Zadanie to wsparł Zarząd Dróg Wojewódzkich w Opolu przekazując materiały. - Rozstrzygnęliśmy przetarg na remonty cząstkowe i na pewno ta nawierzchnia będzie zrobiona. Poza tym głównym remontem spróbujemy być może jeszcze w tym tygodniu wzmocnić zniszczone pobocza - dodaje burmistrz Dobrodzienia.

Kolejny etapem planowanych prac przy budowie nowej drogi jest budowa ronda przy DK 46.