Czterotygodniowego liska z płonącej sterty uratowali druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Głogówku.

Do pożaru doszło w Mochowie i jak przekazuje w mediach społecznościowych burmistrz Głogówka Piotr Bujak, ogień był ogromny, a sama akcja trudna i długotrwała.


Mały lis miał spalone futro i był wycieńczony, ale przeżył. Zwierzę zostało zabezpieczone i przekazane przez gminę Głogówek pod opiekę weterynarza.


fot. Piotr Bujak/Facebook