Miał dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów, a mimo to po raz kolejny usiadł za kierownicą. Tym razem 30-letni mieszkaniec gminy Zawadzkie został zatrzymany podczas rodzinnej podróży i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu.
Do kontroli doszło w gminie Jemielnica. Policjanci rozpoznali kierowcę volkswagena jako mężczyznę, którego wcześniej wielokrotnie zatrzymywali za łamanie sądowych zakazów. W samochodzie oprócz 30-latka podróżowała jego żona oraz troje dzieci w wieku roku, 5 i 9 lat. Kierowca był trzeźwy i tłumaczył, że chciał jedynie dojechać z rodziną do Strzelec Opolskich, skąd planowali kontynuować podróż pociągiem do Wrocławia.