Mężczyzna odpowiedzialny za rozpylenie w urzędzie niebezpiecznej substancji jest już w rękach policji.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 13 grudnia. Na parterze budynku, nieznany mężczyzna rozpylił w toalecie substancję, która rozprzestrzeniała się na korytarz. W efekcie tego, pracownicy oraz petenci instytucji odczuwali dolegliwości w postaci duszności. Ewakuowano ok. 70 osób, jedna z nich trafiła do szpitala.
Do takiego samego zdarzenia doszło około 3 miesiące wcześniej, gdzie sposób działania sprawcy był podobny.
Strzeleckim policjantom udało się namierzyć osobę podejrzaną. W czwartek (19.12) w godzinach porannych kryminalni zapukali do drzwi domu wytypowanego sprawcy. Mężczyzna był kompletnie zaskoczony wizytą policjantów. Podejrzanym okazał się 49-letni mieszkaniec gminy Strzelce Opolskie. Mężczyzna przyznał się, że w obydwu przypadkach to on rozpylił środek chemiczny w starostwie.
Zatrzymany tłumaczył swoje zachowanie tym, że otrzymał decyzję wykluczającą posiadanie przez niego uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Grozi mu teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Do takiego samego zdarzenia doszło około 3 miesiące wcześniej, gdzie sposób działania sprawcy był podobny.
Strzeleckim policjantom udało się namierzyć osobę podejrzaną. W czwartek (19.12) w godzinach porannych kryminalni zapukali do drzwi domu wytypowanego sprawcy. Mężczyzna był kompletnie zaskoczony wizytą policjantów. Podejrzanym okazał się 49-letni mieszkaniec gminy Strzelce Opolskie. Mężczyzna przyznał się, że w obydwu przypadkach to on rozpylił środek chemiczny w starostwie.
Zatrzymany tłumaczył swoje zachowanie tym, że otrzymał decyzję wykluczającą posiadanie przez niego uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Grozi mu teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.