Protestują przeciwko takiej narracji. To reakcja działaczy Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim po publikacji raportu Ministerstwa Finansów.

Dotyczy on 'Krajowej oceny ryzyka prania pieniędzy oraz finansowania terroryzmu'. W dokumencie umieszczono informacje o mniejszościach narodowych i etnicznych w tym o mniejszości niemieckiej.

- Nie rozumiemy po prostu dlaczego działalność, która służy wszystkim mieszkańcom, która jest kontrolowana naraz znajduje się w sąsiedztwie, czy wręcz w rozdziale zagrożenia terroryzmem i prania brudnych pieniędzy - podkreśla Zuzanna Donath-Kasiura, sekretarz TSKN i radna sejmiku.

- Uważamy, że to jest głębokie nadużycie w chwili obecnej i oczekujemy od autorów raportu wyjaśnienia. Natomiast moment jest niefortunny z tego powodu, ze za moment rozpocznie się kampania wyborcza - Roman Kolek, członek zarządu Towarzystwa i wicemarszałek województwa.

- Zadajemy sobie pytanie co jest powodem, że ten akapit znalazł swoje miejsce w takim dokumencie i co jest powodem, że tam znaleźliśmy się jako mniejszości narodowe i etniczne - mówi Ryszard Galla, poseł MN i wiceprzewodniczący TSKN 

Przedstawiciele TSKN liczą, że temat zostanie podjęty na środowym (31.07) posiedzeniu Sejmu.