Miejsce, gdzie na co dzień najmłodsi jeżdżą na hulajnogach czy rowerach, tym razem stało się pułapką.
Dwaj 11-latkowie i 9-letnia dziewczynka wpadli do głębokiej i stromej niecki w skateparku. Dzieci nie mogły się wydostać, bo tzw. bowl był mokry i zaśnieżony.
Wszystko działo się w miniony wtorek (28.11). Kolejne próby wydostania się z pułapki sprawiły, że najmłodsi byli mokrzy, przemarznięci i wyczerpani. Wtedy jeden z chłopców zadzwonił na numer alarmowy i opisał całą sytuację.
Na miejsce natychmiast udali się nyscy policjanci. Mundurowi wyciągnęli dzieci z niecki, ogrzewając ich swoimi mundurami. Wezwano także opiekunów najmłodszych oraz medyków, którzy udzielili pomocy. Dzieci wróciły do swoich domów.