Nie pozostaną z dramatem sami. Poszkodowani w sobotnim pożarze budynku przy ulicy Ligonia w Kędzierzynie-Koźlu mogą liczyć na pomoc władz miasta i podległych mu jednostek.

W chwili zdarzenia, po ewakuacji MOPS zapewnił mieszkańcom schronienie w autobusie MZK, a także ciepły posiłek. 

 - Po pewnym czasie, kiedy akcja ratownicza została zakończona, kiedy lokatorzy nie mogli wrócić do swoich mieszkań, dla tych osób, które nie miały najbliższej rodziny do której mogłyby się udać, zostały zapewnione miejsca noclegowe - mówi Agata Morkis, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kędzierzynie-Koźlu.

O tym czy mieszkańcy budynku na Pogorzelcu wrócą do swoich mieszkań zdecyduje nadzór budowlany. Do tego czasu MOPS na bieżąco udzieli niezbędnego wsparcia. 

 - Jesteśmy w stałym kontakcie z osobami ewakuowanymi, zapewnione zostały im noclegi do czasu dopóki nie będą mogli wejść do swoich mieszkań. Oczywiście kolejnym naszym krokiem będzie rozeznanie potrzeb i strat i wnioskowanie, pozyskiwanie środków finansowych, aby zabezpieczyć te rodziny finansowo - zapowiada Agata Morkis.

Dodajmy, że jedną z ewakuowanych osób była uczennica, której zapewnione zostaną odpowiednie warunki do kontynuowania zdalnej nauki.