Podobne zdarzenia miały miejsce również na Opolszczyźnie. Przez pierwsze dwa dni egzaminów doszło już do kilkunastu incydentów. Z tego powodu część egzaminów została opóźniona.
- W Zespole Szkół Budowlanych w Opolu było 15-minutowy poślizg. Największe opóźnienie było w Zespole Szkół Budowlanych w Brzegu. Tam we wtorek (07.05) egzamin rozpoczął się o godzinie 11 - tłumaczy Robert Socha z opolskiego kuratorium oświaty. Wszystkie służby starają się jak najszybciej weryfikować wiadomości, żeby zgłoszenia nie miały wpływu na przeprowadzane testy. - Jedyne, o co możemy apelować o szybkie organizowanie akcji wspólnie ze służbami, które skontrolują czy mail z pogróżkami jest zasadny - dodaje Socha. Sprawą fałszywych alarmów zajmuje się policja.
Osoby, które dokonują nieprawdziwych zgłoszeń, muszą się liczyć z karą nawet do 8 lat więzienia.