Prawie 10 tysięcy złotych straciła 51-latka z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego oszukana metodą na pracownika banku i policjanta. Oszuści zastosowali rozbudowany scenariusz.

Jeden podawał się za pracownika banku, który przekonywał, że ktoś próbuje zaciągnąć kredyt na jej dane i trzeba przelać środki na tak zwane konto techniczne. Drugi oszust udawał policjanta, który nawet połączył się z kobietą przez wideorozmowę.

 

 

- mówi młodszy aspirant Klaudia Tokarczyk, oficer prasowa kędzierzyńsko-kozielskiej komendy policji.

 

51-latka wykonała polecenia przestępców. Dopiero pracownica punktu, z którego kobieta przekazywała pieniądze, zorientowała się, że może chodzić o oszustwo i wezwała policję.