Psy pouciskane były w klatkach, a pomieszczeń dawno nikt nie sprzątał. Właściciele rozwiązali hodowlę podczas interwencji obrońców zwierząt i policji.

Z zarejestrowanej w FCI hodowli w Solarni odebrane zostało wszystkie 17 jamników, a sprawę bada kędzierzyńsko-kozielska policja.

- Policjanci zostali poinformowani o tym, że jakieś nieprawidłowości tam występują. Właściciele, już osoby w starszym wieku, nie radzili sobie z tą hodowlą. Psy zostały przez nich dobrowolnie wydane. Jeśli chodzi o naszą pracę, na miejscu przeprowadzone zostały oględziny. Prowadzimy czynności pod kątem znęcania się w związku z zaniedbaniem - mówi sierżant sztabowa Monika Frąckowiak.

Zwierzęta przygarnęły zaalarmowane o całej sytuacji organizacje, m.in. opolskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami oraz OTOZ Animals z Raciborza.