W miniony weekend (5-7.07) odbyła się już czternasta edycja imprezy. Piątkowy wieczór rozpoczął się od dyskoteki z DJ-ami Radia Park oraz zespołem Rodos.
W sobotę zaś był prawdziwy dzień strażaka. Nie zabrakło występów artystycznych, wyboru najlepszego wozu, miss i mistera zlotu oraz wielkiego prysznica.
- 90% to są wszystkie wozy, które jeżdżą na co dzień do akcji, są sprawne i są w podziale, ale są też miłośnicy, którzy posiadają swoje w kolekcji i też przyjeżdżają takimi się pochwalić perełkami. Można porównać jaka była kiedyś technika, jaka jest teraz technika po prostu ich wykonania i czym się gasiło kiedyś, czym się gasi dzisiaj. Są różne porównania – powiedział Rafał Saliński z OSP Główczyce.
Niedziela to już biesiada, ale tu również nie brakowało chętnych do wspólnej zabawy.