Na godzinę 17:00 w całym kraju frekwencja wyniosła 39,43%, a na Opolszczyźnie 35,01%. W samej stolicy regionu pobrano 32 226, co daje 34,29% wszystkich uprawnionych do głosowania.
Pośród powiatów województwa opolskiego wciąż na pierwszym miejscu pozostaje powiat namysłowski, gdzie frekwencja wzrosła już do 44,43% (do godziny 12:00 wynosiła 17,43%). Najsłabszy wynik notuje aktualnie powiat kędzierzyńsko-kozielski - karty do głosowania pobrało 31,21% uprawnionych.
Najsłabszy wynik nie tylko w województwie, ale także w całym kraju ma według danych z godziny 17:00 ponadto położona w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim gmina Reńska Wieś - zaledwie 24,21% głosujących.
Ponadto z danych przekazanych przez PKW wynika, że wzrosła liczba zdarzeń odnotowanych przez policję - jest ich o 106 więcej względem informacji z poprzedniej konferencji, w tym 14 zgłoszeń ma charakter przestępstwa, resztę stanowią wykroczenia. W całym okresie trwającej ciszy wyborczej jest to już łącznie 358 zdarzeń.
==
Na godzinę 12:00 w całym kraju frekwencja wyniosła 16,52%, a na Opolszczyźnie 14,23%. To najgorszy wynik wśród województw. W samym Opolu, do urn udało się 14,69% uprawnionych do głosowania, z kolei w Kędzierzynie-Koźlu wskaźnik mówi o 13,92%.
Jak podkreślano podczas konferencji Państwowej Komisji Wyborczej, wybory przebiegają spokojnie. Choć w trakcie minionych godzin doszło do kilki incydentów w kraju, jak chociażby potarganie kart wyborczych, zabranie ich do domu przez nietrzeźwego czy zamiana kart przez dwie osoby.
- Niewielki wzrost w tym okresie od poprzedniej konferencji, mianowicie liczba zdarzeń gdzie jest ewentualnie podejrzenie popełnienia przestępstwa, czy wykroczeń, wzrosła o 40, w tym 2 podejrzenie popełnienia przestępstwa – mówi Sylwester Marciniak, przewodniczący PKW.