Zapowiadane wsparcie sprzętowe dla wszystkich uczniów klas IV szkół podstawowych zalicza poślizg. Przykładem jest miasto Kędzierzyn-Koźle, gdzie żadne z 400 dzieci nie otrzymało komputera wraz z rozpoczęciem roku szkolnego.
Chodzi o rządowy program „Laptop dla Ucznia”. Jakie są powody opóźnień? O to zapytaliśmy przedstawicieli urzędu. - Nie ma tych laptopów, nie ma przepisów prawa i nie ma umowy, która to przekazanie laptopów by umożliwiała. Moim osobistym zdaniem, bo wiele mam sygnałów od rodziców uczniów klas piątych, szóstych, siódmych, dlaczego oni nie dostają i ja ich rozumiem. Jest to program rozdawniczy i ma niestety także swoje przykre konsekwencje - komentuje wiceprezydent Kędzierzyna-Koźla Wojciech Jagiełło.
Liczba czwartoklasistów w tym mieście stanowi około 10% wszystkich uczniów uczęszczających do szkół podstawowych.