Szaleńczy rajd 31-latka ulicami miasta został nagrany przez innych kierowców, a video trafiło w ręce policji. Skończyło się na mandacie w wysokości 3 tysięcy złotych i 30 punktach karnych.

Mężczyzna jadący osobową toyotą niebezpiecznie wyprzedzał, zajeżdżał drogę, a innych kierowców pozdrawiał środkowym palcem wystawionym przez szybę.

- Teraz nagrany kierowca będzie mógł użyć środkowego palca, który pokazał na drodze, do zatwierdzenia przelewu opłacającego mandat - komentują w mediach społecznościowych policjanci.