Kolejny przypadek złamania kwarantanny na Opolszczyźnie. Tym razem 65-latek z Głogówka został przyłapany na gorącym uczynku.

Zamiast siedzieć w domu, wybrał się na zakupy. Co więcej, wygląda na to, że nie chodziło o podstawowe produkty do przeżycia. Policjanci, którzy sprawdzali, czy mężczyzna stosuje się do zasad izolacji nie zastali go w domu. Przy ponownej próbie weryfikacji jeszcze tego samego dnia okazało się, że 65-latek wyszedł do sklepu po papierosy. Był już wtedy pod wyraźnym działaniem alkoholu.  

Mieszkańcowi Głogówka grożą nawet 3 lata więzienia.