Poeci gór znów zachwycili głuchołaską publiczność. Tłumy miłośników muzycznej Krainy Łagodności pojawiły się w miniony weekend w Muszli Leśnej, aby wspólnie celebrować jubileusz Kropki.

Za nami XV edycja Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Turystycznej. 

 - Podobał mi się taki utwór "W górach jest wszystko co kocham". W górach czujemy się wolni i chyba to przyciąga ludzi. Dzisiaj każdy potrzebuje rozważań, samotności, bo takie czasy są, ale też drugiego człowieka na szlaku, a piosenka łączy - mówił burmistrz Głuchołaz Edward Szupryczyński.

 - Będziemy grali energetycznie, tak sobie postanowiliśmy, zagrać taką pigułę the best of. Mamy co prawda w umowie zapisaną jakąś godzinę, ale w godzinę to my zdążymy nastroić instrumenty i je wyjąć chyba. Natomiast dla mnie ważne jest to, że ludzie są i reagują - przyznaje muzyk Robert Kasprzycki.

 - W Głuchołazach jestem z tego co pamiętam drugi raz, bo ja w te tereny jeszcze na obozy wędrowne w podstawówce przybywałem. O zgrozo, to były lata 70. ubiegłego wieku i wiem, że w Głuchołazach na pewno byłem i bardzo mi się to podobało - opowiadał aktor i muzyk Zbigniew Zamachowski.

 - Wspaniała publiczność! Kompletnie nieprzypadkowa, tylko ta publiczność wie, na co przychodzi. Zrobiło się tutaj jak w teatrze - mówił o swoim występie Jarosław Wasik.

Oprócz nich, w Głuchołazach wystąpili m.in. Grzegorz Bukała i Wały Jagiellońskie +, Wolna Grupa Bukowina i Tadeusz Woźniak z zespołem.

Więcej o tegorocznej Kropce w poniedziałkowej (17.07) Rozmowie Dnia o 13:30.