Do 10 lat więzienia grozi 66-latkowi, który jest podejrzany o włamania do domów w Kadłubie i Suchej. Mieszkaniec gminy Ozimek praktycznie pół swojego życia spędził w zakładach karnych i będzie teraz odpowiadał w warunkach multirecydywy. To oznacza, że kara może być zwiększona.

- W pierwszym przypadku podejrzany przedostał się na teren posesji poprzez odkręcenie i rozwinięcie plecionej siatki ogrodzeniowej, a do domu wszedł przez uchylone okno. 66-latek splądrował dom w celu poszukiwania wartościowych rzeczy. Mężczyzna ukradł 700 złotych oraz złotą biżuterię o wartości 650 złotych. Wartość strat, jakie poniosła właścicielka skradzionego mienia, łącznie z wyrządzonymi szkodami to 1650 złotych. Aby utrudnić kontakt właścicielom posesji z policją, wyrzucił ich telefon stacjonarny w zarośla - relacjonuje mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy strzeleckiej policji.


Podczas włamania do kolejnej posesji uszkodził zamki w drzwiach domu, do którego próbował się dostać. To się jednak nie udało, dlatego postanowił wybić szybę. Ukraść niczego jednak nie zdążył, bo przeszkodziła mu właścicielka posesji, która była w domu. 66-latek spowodował szkody na kwotę 600 zł. 


 


fot. KPP w Strzelcach Opolskich