Zawadzkie postanowiło oszacować, ilu mieszkańców, którzy otrzymali dodatek węglowy, jest zainteresowanych zakupem opału na preferencyjnych warunkach.
Chodzi o rozwiązanie, które wprowadził rząd, gdzie cena węgla za tonę ma wynosić 2 tys. zł, ale bez kosztów transportu. Do godz. 14.00 dzisiaj urząd czeka jeszcze na zgłoszenia. Co ważne, nie jest to forma zapisów, a jedynie próba określenia zapotrzebowania. Póki co, z akcji ankietowej wyłączane są gospodarstwa, którym dotąd udało się zaopatrzyć w 3 tony węgla poniżej obecnie ustalonej stawki.