Kiedy za oknami żar leje się z nieba, to w wielu instytucjach biura są również mocno nagrzane. Tak jest między innymi w Lewinie Brzeskim.

Urzędnicy szukają sposobów na pracę w upalne dni, która będzie wygodna dla pracowników i petentów. - Wszystkie biura są wyposażone w wentylatory, kupujemy pracownikom wodę mineralną, to jest obowiązek pracodawcy. Jeśli upały osiągają ponad 30 stopni, a w noce też są gorące, to wtedy skracamy pracę - zauważa burmistrz Lewina Brzeskiego Artur Kotara. Biura nie posiadają klimatyzacji, a wielu pokojach pracuje po 3-4 urzędników, co zdecydowanie obniża komfort pracy w najcieplejsze dni. - Niestety, jesteśmy tak położeni, że jeżeli nasze pomieszczenia się nagrzeją, to bardzo trudno je wychłodzić. U mnie biurze też bywa po 30 stopni i muszę sobie z tym radzić - dodaje burmistrz Lewina Brzeskiego.

Gmina planuje w przyszłości stworzenie klimatyzacji, która będzie ulgą w czasie upałów także dla mieszkańców załatwiających pilne sprawy.